Farben Lehre trasa koncertowa 2017

Farben Lehre istnieje na polskiej scenie muzycznej od 1986r. Ich muzyka to mieszanka punk rocka, rocka i reggae. Jest energiczna, melodyjna, pełna radości grania i wolna od kompleksów. Ostre, aczkolwiek przystępne dźwięki oraz garść szczerych słów stanowią próbę duchownego porozumienia się z drugim człowiekiem.

Na przestrzeni trzydziestu lat działalności zagrali (niejednokrotnie) na największych scenach w kraju takich jak: Jarocin Festiwal, Woodstock, Czad Festiwal czy Cieszanów Rock Festiwal. Na swoim koncie mają również liczne koncerty m.in. w Niemczech, Anglii czy Włoszech.

W 2016r. z okazji 30-lecia zespołu ukazał się trzypłytowy  album o jednoznacznej nazwie „Trzy dekady”. Album składa się z dwóch płyt CD: elektrycznej i akustycznej oraz koncertowego DVD. Również z tej okazji zespół zagrał wiele koncertów jubileuszowych m.in. w formie akustycznej.

1) Można powiedzieć, że jesteście weteranami polskich festiwali i graliście już chyba wszędzie.  Czy jest miejsce w Polsce, w którym nie graliście, a bardzo byście chcieli i dlaczego?

– Faktycznie w Polsce graliśmy już praktycznie wszędzie, gdzie się da 🙂 Co do festiwali mogę powiedzieć, że tam gdzie chcieliśmy wystąpić, już się pojawiliśmy. Pytasz czy są u nas w kraju miejsca, w których chcielibyśmy zagrać? Zawsze miło jest pojawić się gdzieś po raz pierwszy, na przykład fajnie byłoby dać koncert w Kazimierzu nad Wisłą, bo to bardzo malownicze i urocze miasto, a tam akurat jeszcze nas nie było…

2) W tym roku pierwszy raz mieliście okazje wystąpić podczas Rocku na Bagnie. Jak wrażenia? Pod sceną pogoda zatroszczyła się o prawdziwe bagno 🙂

– Kiedy tam byłem, przeżyłem sentymentalną podróż do przeszłości. Ta impreza do żywego przypomina mi swoim klimatem i atmosferą festiwale w Jarocinie z lat 80-ych oraz początku lat 90-ych. To – jak sądzę – bardzo zacne skojarzenie. Z kolei nasz koncert oceniam jako bardzo udany. Po raz kolejny okazało się, że nieliczni malkontenci minęli się z prawdą mówiąc, że Farben Lehre nie pasuje do tej imprezy. Sądzę, że udowodniliśmy, iż jest akurat całkowicie odwrotnie. Pogoda na imprezach plenerowych jest nieprzewidywalna i niejednokrotnie płata rozmaite figle, chociaż w przypadku tego przedsięwzięcia można powiedzieć przewrotnie, że nazwa zobowiązuje. Jak Rock na Bagnie, to bagno musi być 🙂

3) Na początku roku z okazji 30-lecia pracy artystycznej zagraliście część koncertów w formie akustycznej. Czy ta forma koncertowania tak przypadła do gustu, że tegoroczna trasa koncertowa będzie w dużej mierze akustyczna. A może jest kontynuacją trasy?

–  Pierwszy, historyczny koncert Farben Lehre w wersji akustycznej odbył się pod koniec stycznia 2017 roku. W ubiegłym roku faktycznie ukazał się trzypłytowy album TRZY DEKADY, gdzie jeden z krążków został nagrany właśnie w konwencji „unplugged”. Na wiosnę br zagraliśmy jedenaście koncertów akustycznych i z jednej strony jesteśmy z nich bardzo zadowoleni pod względem artystycznym, a z drugiej publiczność przyjmowała je wyjątkowo ciepło.
Te dwa aspekty spowodowały, że na jesieni postanowiliśmy kontynuować takie granie „na żywo”. Mogę dodać, że będzie to unikatowa trasa, bowiem w przyszłości nie planujemy wracać do tematu koncertów akustycznych, a jeśli już to bardzo sporadycznie.

4) Czy poza tym, że tegoroczna trasa będzie w większości akustyczna szykujecie jakieś niespodzianki dla swoich fanów? Zdradzisz nam czego będzie można się spodziewać?

– Myślę, że przede wszystkim można się spodziewać niezapomnianych wrażeń na koncertach akustycznych, bowiem nigdy wcześniej nie było okazji zobaczyć i posłuchać nas w takiej odmiennej, spokojniejszej odsłonie.
Jednocześnie na jesieni zagramy również kilkanaście razy w standardowej, elektrycznej konwencji. Ot tak, co by nie wypaść z formy 🙂 W setliscie występów „unplugged” znajdzie się cała zawartość albumu „Trzy dekady”, ponadto kilka istotnych utworów z dorobku FL, jak również dwa kawałki, które nie były wykonywane na wiosennych koncertach. Jeden z nich to premierowa kompozycja, zrobiona już z myślą o nowej płycie Farben Lehre, której premierę przewidujemy na jesień 2018 roku…

5) Od kwietnia w waszym zespole pojawił się nowy perkusista-Gerard Klawe. Jak układa wam się współpraca? Co możesz powiedzieć o tych paru miesiącach wspólnego koncertowania? Wniósł do zespołu powiew świeżości?

– Zmiana perkusisty była pierwszą od 15 lat korektą składu w Farben Lehre, dlatego długo zastanawialiśmy się kto powinien zasiąść za bębnami. Wbrew pozorom perkusja to serce każdej kapeli i stanowisko wyjątkowo strategiczne. Po kilku przymiarkach wybór padł na Gerarda Klawe i muszę powiedzieć, że z perspektywy tych kilku miesięcy jestem w 100% przekonany o słuszności podjętej decyzji. Jeszcze niedawno w szeregach zespołu zaczął pojawiać się lekki marazm, stagnacja, a wraz z przyjściem Gerarda ten stan natychmiast zamienił się w zapał do pracy. Do tego znacząco poprawiła się atmosfera w kapeli. Bezwzględnie powiew świeżości, nowa energia i chęć do grania, to w tym przypadku uzasadnione sformułowania. Można śmiało powiedzieć, że współpraca przebiega wzorcowo, a na przyszłość patrzę optymistycznie.

6) Czy po 30 latach pracy artystycznej robiłeś rachunek sumienia? Czy czujesz się spełnionym artystą czy jest może jakieś muzyczne marzenie które chciałbyś spełnić?

– Na rachunek sumienia przyjdzie jeszcze czas, bo ciągle dzieje się coś nowego, wciąż mamy pomysły i konsekwentnie je realizujemy. Nie odcinamy kuponów od przeszłości, bo kreatywności obiektywnie nie można nam odmówić. W sumie czuję się w dużym stopniu artystycznie spełniony, ale jestem przekonany że w dalszym ciągu się rozwijamy i sporo jeszcze przed nami. Staramy się tak funkcjonować, aby realizować swoje marzenia i sądzę, że osiągamy w tym spory stopień skuteczności. Ostatnio na przykład stanęliśmy na jednej scenie z New Model Army, a to kapela którą od wielu lat cenimy w sposób szczególny. Był to dla nas niewątpliwy zaszczyt zagrać u ich boku. Następne marzenia są skryte, więc ich nie ujawnię, ale wierzę, że fortuna będzie sprzyjała w zamienieniu ich w rzeczywistość.

7) Punky Reggae Live! Poszedł już w zapomnienie czy odbędzie się może kolejna edycja?

– W 2011 roku odbyła się jak dotąd ostatnia edycja tej trasy. Uznaliśmy, że tamta formuła się trochę wyczerpała, więc należało ją zakończyć, przynajmniej na kilka lat. Pytanie jest jak najbardziej zasadne i na czasie, bowiem ostatnio doszliśmy do wniosku, iż warto wrócić przynajmniej na rok do idei Punky Regga live. Stąd też na wiosnę 2018 planujemy reaktywację trasy. Zagramy łącznie 16 koncertów w zestawie trzech zespołów, być może plus support. Zobaczymy czy w dzisiejszej rzeczywistości pomysł okaże się wystarczająco świeży i trafiony, żeby móc podjąć decyzję o powrocie cyklicznym PRlive. Na razie nie ujawnię wykonawców, którzy pojawią się na trasie (choć są już ustaleni), bowiem na to przyjdzie jeszcze czas. Już niebawem…

8) Myślisz już o kolejnej płycie? Jaka będzie? A może już zaczęliście prace nad nią? Czy na razie odpuszczasz wydawanie płyty a skupiasz się koncertowaniu?

– Farben Lehre od czasu Achtung 2012 nie wydało żadnej premierowej, autorskiej płyty, zatem najwyższy czas, aby zacząć nad takową pracować. Planujemy wejść do studia dokładnie za rok i na jesieni 2018 wydać nowy album. Uchylając rąbka tajemnicy powiem, że mamy już gotowe wszystkie teksty, pomysły praktycznie na wszystkie utwory, tytuł płyty oraz wizję całości. Nazwy wydawnictwa nie zdradzę, ale nie jest tajemnicą, że na krążku znajdzie się 15-16 kawałków (+ bonus). Jaka będzie ta nowa płyta? Na pewno tekstowo najbardziej radykalna ze wszystkich dotychczasowych, wszak dzisiejsze realia są wyjątkowo inspirujące do poruszania istotnych treści, ale nie oznacza to, że w ślad za tym muzycznie będziemy się radykalizować i brnąć w gwałtowne zaostrzanie brzmienia. Wręcz przeciwnie – zamysł jest taki, aby konkretne słowa, poważne tematy ubrać w bardzo melodyjne, a przy tym wyjątkowo żywiołowe kompozycje. Wracamy do korzeni, w których melodia + energia stanowią klucz do tworzenia… Oprócz kawałków dynamicznych postarmy się znaleźć miejsce dla dwóch, najwyżej trzech spokojniejszych kompozycji, bowiem między ekspresją i ostrym przekazem zawsze przydaje się szczypta pozytywnego oddechu, odrobina spokoju i refleksji. Hasło pod którym powstaje nowy album Farben Lehre (i nie jest to tytuł płyty) brzmi: WALCZ MUZYKĄ… I wszystko jasne 🙂

Wojtku, bardzo dziękuję za rozmowę. Życzę aby wszystkie plany i marzenia się spełniły i do zobaczenia na trasie 🙂

Farben Lehre-trasa koncertowa 2017

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Drukuj
  • PDF